Jak przygotować samochód do sprzedaży

0
(0)

Jak przygotować samochód do sprzedaży. Najwięcej internetowych poradników dotyczy zakupu używanego auta. Mało kto jednak przejmuje się sprzedażą. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom internautów, publikujemy poradnik dotyczący przygotowania swojego samochodu do zmiany właściciela. Co ważne, często wystarczy wydatek rzędu 200-500zł aby podnieść wartość sprzedawanego samochodu nawet o kilkadziesiąt procent!
Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest uświadomienie sobie że praktycznie wszyscy kupujący, kupują za pomocą trzech zmysłów: wzroku, zapachu i dotyku. I to właśnie na nich powinniśmy się skupić.
Wzrok
Wiele podstawowych usterek można usunąć samodzielnie, przy pomocy kilku podstawowych akcesoriów dostępnych w marketach i sklepach motoryzacyjnych. Jeśli nasze auto posiada lekkie rysy, wystarczy kupić specjalną kredkę lakierniczą. Wygląda ona podobnie do kobiecych kredek do oczu i jest dostępna w kilkunastu podstawowych kolorach. Po zamalowaniu rysy wcześniej umytego samochodu, należy ją wypolerować.
W przypadku zardzewiałego podwozia, często wystarczy je wyszlifować papierem ściernym i dokładnie umyć. Co jednak ważne, nie usuniemy w ten sposób dużych i głębokich ubytków a jedynie poprawimy lekko zmęczone komponenty.
W środku auta warto sprawdzić czy wszystkie elementy tapicerki są na miejscu. Często wysokie temperatury powodują rozwarstwienie się kleju i odłączenie np. podsufitki. Warto też sprawdzić stan kierownicy – ta często jest wytarta.
Zapach i dotyk
Tutaj należy zaznaczyć najczęściej popełniany przez sprzedawców błąd: próbują oni wystawić brudne i nieumyte auta. To bardzo nierozsądne gdyż nawet jeśli po umyciu, pojawią się drobne rysy czy wgniecenia, końcowy efekt będzie lepszy w odbiorze przez potencjalnego kupującego.
Dodatkowo po posprzątaniu wnętrza, warto zainwestować w zapach tzw. nowego samochodu. Ten bardzo stary trik pozwala umysłowi kupującego poczuć się jakby faktycznie znajdował się w nowym samochodzie. Pozwoli to podwyższyć wartość auta o kilka procent.

Jak oceniasz nasz artykuł?

0 / 5. 0

Dodaj komentarz