Jak wygląda procedura odzyskiwania należność od poręczyciela?

4.6
(190)

Poręczenie kredytu czy pożyczki przez osoby trzecie jest dość częstym zjawiskiem spotykanym w kredytach hipotecznych. To przeważnie rodzice lub rodzeństwo udzielają takiego poręczenia, nie mając do końca pojęcia, z czym to się wiąże. Żyrant to osoba, która poświadcza swoim majątkiem lub uzyskiwanymi dochodami gwarancje spłaty pożyczki, w przypadku, gdyby kredytobiorca nie mógłby wywiązać się z takiego zobowiązania. Czasami zbyt pochopna decyzja w przypadku poręczenia może się skończyć finansową tragedią. Niekiedy chcąc pomóc swoim dzieciom, można stracić dobytek życia. Osoba prosząca o poręczenie tak wysokiego zobowiązania powinna mieć świadomość, że jeśli nie zapłaci raty kredytu, to bank skontaktuje się z osobą wskazaną jako żyrant. Wtedy następuje zajęcie części dochodów żyranta lub majątku w przypadku poręczenia majątkiem. Nie mą żadnych spraw sądowych czy długich procedur windykacyjnych. Sprawa załatwiana jest w kilka dni. Niektórzy ludzie pochopnie podejmują decyzję o zaciągnięciu dużego zobowiązania, nie mając pełnej zdolności kredytowej. Jeśli pożyczkobiorca nie spłaca swoich należności, to kontakt odbywa się tylko na linii: bank i poręczyciel. To z niego ściągane są zaległe należności. Chyba, że w umową zostaną zawarte zapisy o zakresie odpowiedzialności. Oczywiście nie odbywa się to na zasadzie, że w momencie zalegania jednej raty bank każe spłacić poręczycielowi całość.

Ściągana jest tylko zaległa rata. Jeśli kredytobiorca nie spłaca rat przez kilka miesięcy, to raty te ściągane są z konta poręczyciela do momentu, aż on sam nie zacznie płacić. Dlatego przed podpisaniem umowy z bankiem należy zapoznać się z zapisami dotyczącym odpowiedzialności żyranta. W przypadku zalegania ze spłatą bank, ma więc prawo zażądać uregulowania go zarówno od dłużnika, jak i od żyranta. Warto zastrzec w umowie, aby to w pierwszej kolejności bank ściągał zobowiązanie z dłużnika, a dopiero w drugiej kolejności z kredytobiorcy. Warto ograniczyć zapisem swoją odpowiedzialność tylko do kwoty głównej długu, w innym wypadku będziemy odpowiadać również za odsetki za zwłokę i koszty egzekucyjne. Kredyt powinien być ubezpieczony na wypadek śmierci kredytobiorcy. Dzięki tym zapisom osoba poręczająca nie będzie jedyną osobą, z której bank będzie ściągał należności. Warto również zastrzec, że chce się być informowanym o niewpłynięciu raty, aby można było szybko zareagować bez płacenia karnych odsetek. Odpowiedzialność, jaką bierze na siebie żyrant, jest bardzo duża i decyzja o ewentualnej spłacie kredytu za pożyczkobiorcę powinna być przemyślana.

Jak oceniasz nasz artykuł?

4.6 / 5. 190

Dodaj komentarz